Wielu osobom Turcja kojarzy się przede wszystkim z kawą. W końcu to właśnie stąd pochodzi słynna kawa po turecku, wpisana nawet na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. Jednak rzeczywistość wygląda inaczej na co dzień Turcy piją głównie herbatę. Żeby to zrozumieć, trzeba cofnąć się do historii i spojrzeć na zmiany gospodarcze oraz decyzje państwowe XX wieku.
Kawa – fundament życia społecznego w Imperium Osmańskim
Kawa pojawiła się w Imperium Osmańskim już w XVI wieku i szybko stała się jednym z najważniejszych elementów życia społecznego. Powstawały tzw. kahvehane miejsca spotkań, które pełniły funkcję dzisiejszych kawiarni, ale też przestrzeni do dyskusji politycznych, wymiany informacji i budowania relacji.
Picie kawy było rytuałem. Nie chodziło tylko o sam napój, ale o sposób jego przygotowania, podania i wspólnego spędzania czasu. Kultura kawy była głęboko zakorzeniona i przez wieki stanowiła ważny element tożsamości społecznej.

Ekonomia zmienia wszystko
Kluczowy problem polegał na tym, że kawa nigdy nie była produkowana na terenach Anatolii. Zawsze była importowana najpierw głównie z Jemenu, później z innych części świata.
Sytuacja zmieniła się diametralnie po I wojnie światowej i upadku Imperium Osmańskiego. Nowo powstała Republika Turcji musiała zmierzyć się z poważnymi problemami gospodarczymi:
- ograniczonym dostępem do towarów importowanych
- wysokimi kosztami sprowadzania kawy
- potrzebą budowania samowystarczalnej gospodarki
W tych warunkach kawa stała się produktem stosunkowo drogim i mniej dostępnym na co dzień.

Polityka państwa i rozwój herbaty
Po utworzeniu Republiki w 1923 roku, w okresie rządów Mustafa Kemal Atatürk, rozpoczęto działania mające na celu uniezależnienie kraju od importu.
Jednym z kluczowych kroków było rozwinięcie upraw herbaty w regionie Rize nad Morzem Czarnym. Warunki klimatyczne tego obszaru okazały się idealne do produkcji herbaty.
W latach 20. i 30. XX wieku państwo:
- wspierało zakładanie plantacji
- inwestowało w przetwórstwo
- zachęcało społeczeństwo do spożywania herbaty
Herbata była lokalna, tańsza i łatwo dostępna czyli dokładnie tym, czego potrzebowała młoda republika.
Od decyzji gospodarczej do zmiany kultury
Z czasem herbata zaczęła dominować w codziennym życiu. Proces ten nie był nagły, ale stopniowy:
- herbata stała się napojem codziennym
- kawa została zepchnięta do roli napoju okazjonalnego
- nowe pokolenia wychowały się już w „kulturze herbaty”
To przykład, jak decyzje ekonomiczne mogą wpłynąć na styl życia całego społeczeństwa.
Herbata jako element tożsamości
Dziś herbata w Turcji to coś więcej niż napój. Jest częścią codziennych rytuałów i relacji społecznych. Pije się ją:
- w domu
- w pracy
- w sklepach i punktach usługowych
- podczas spotkań towarzyskich i biznesowych
Podanie herbaty jest formą gościnności i często nie wymaga nawet pytania to naturalny gest wobec gościa.
Kawa natomiast nie zniknęła. Nadal ma swoje miejsce w kulturze, ale pełni inną funkcję jest bardziej związana z tradycją, rytuałem i spokojnym spędzaniem czasu.
Turcy nie przestali pić kawy dlatego, że przestała im smakować. Zmiana była wynikiem konkretnych procesów historycznych i ekonomicznych.
Najpierw pojawiła się potrzeba ograniczenia importu, potem rozwój lokalnej produkcji herbaty, a na końcu zmiana codziennych nawyków. W efekcie powstała nowa kultura picia, w której:
- kawa symbolizuje dziedzictwo Imperium Osmańskiego
- herbata stała się symbolem codziennego życia współczesnej Turcji
I właśnie dlatego dziś, spacerując po tureckich ulicach, znacznie częściej zobaczysz szklankę herbaty niż filiżankę kawy.